Z wizytą w Montceau les Mines

14.05.2009

Z wizytą w Montceau les Mines                                                                            

Żor­skie ze­spo­ły: Sari i Osiny, ucznio­wie szko­ły mu­zycz­nej oraz de­le­ga­cja władz mia­sta z pre­zy­den­tem Sochą na czele, udali się na prze­ło­mie kwiet­nia i maja z wi­zy­tą do Mont­ce­au les Mines.

 

W tym mie­ście part­ner­skim od­by­wa­ły się Eu­ro­pej­skie Wy­mia­ny Kul­tu­ral­ne. Pro­gram po­by­tu ob­fi­to­wał w kon­cer­ty ze­spo­łów przy­by­łych z róż­nych miejsc oraz zwie­dza­nie po­bli­skich miej­sco­wo­ści. 21 uczniów żor­skiej szko­ły muycz­nej z klasy fletu, sak­so­fo­nu, trąb­ki, pu­zo­nu, for­te­pia­nu i gi­ta­ry, uczest­ni­czy­ło we wspól­nym pro­jek­cie mu­zycz­nym wraz z za­pro­szo­ny­mi tam rów­nież ucznia­mi ze szkół mu­zycz­nych Nie­miec i Fran­cji. Go­ście przy­by­li do mia­stecz­ka w czwar­tek, 30 kwiet­nia. Zo­sta­li za­kwa­te­ro­wa­ni w do­mach fran­cu­skich ro­dzin. Pre­zy­dent oraz radni: Bar­ba­ra Fie­dor i Piotr Kosz­ty­ła wzię­li w tym cza­sie udział w in­a­gu­ra­cji Nowej Sali Kul­tu­ral­nej. W dru­gim dniu po­by­tu zwie­dzo­no Mu­zeum Ko­pal­ni oraz po­bli­skie Mont Sa­int-Vin­cent, a wie­czo­rem odbył się kon­cert nie­miec­kie­go Big - Bandu – jak zdra­dzi­ła pani Bar­ba­ra – wy­stęp był bar­dzo dy­na­micz­ny i udany.

 

W so­bot­ni ranek Żo­rza­nie spa­ce­ro­wa­li po targu sta­ro­ci w Mont­ce­au les Mines, na­stęp­nie przed­sta­wi­cie­le Urzę­du Mia­sta, panie: Hen­ry­ka Kryp­czyk, Marta Bar­toń, Bar­ba­ra Śru­barz,  a także pan Jacek Świ­tacz, wzię­li udział w ofi­cjal­nym obie­dzie z po­zo­sta­ły­mi de­le­ga­cja­mi. Po po­łu­dniu ze­spo­ły Sari i Osiny dały krót­kie kon­cer­ty, a wie­czo­rem za­pre­zen­to­wa­ły się szko­ły mu­zycz­ne. 3 maja odbył się wiel­ki kon­cert ze­spo­łów lu­do­wych, po­prze­dzo­ny uro­czy­stą mszą świę­tą. Wie­czo­rem uczest­ni­cy wy­ciecz­ki wzię­li udział w po­że­gnal­nej ko­la­cji z ro­dzi­na­mi, u któ­rych no­co­wa­li, a na­stęp­ne­go dnia wró­ci­li do kraju. - Pobyt uwa­żam za udany, choć przy spo­rej ilo­sci ofi­cjal­nych uro­czy­sto­ści, nie udało nam się za dużo po­zwie­dzać. Tro­chę ża­łu­ję, że nie było czasu, by obej­rzeć pięk­ne oko­li­ce mia­stecz­ka, ale pew­nie jesz­cze nie raz bę­dzie ku temu oka­zja – pod­su­mo­wu­je Bar­ba­ra Fie­dor.

 

Także   ucznio­wie i na­uczy­cie­le szko­ły mu­zycz­nej pod­kre­śla­ją, że sa­tys­fak­cja i ra­dość wspól­ne­go mu­zy­ko­wa­nia i kon­cer­to­wa­nia w mię­dzy­na­ro­do­wym skła­dzie z pew­no­ścią na długo po­zo­sta­ną w ich pa­mię­ci, a nowe do­świad­cze­nie za­pro­cen­tu­je w ich ko­lej­nych wy­stę­pach. Ucznio­wie z żor­skiej szko­ły byli wzo­rem w grze so­lo­wej i ka­me­ral­nej dla po­zo­sta­łych gra­ją­cych. Na po­dzię­ko­wa­nie za­słu­gu­je ser­decz­na at­mos­fe­ra przy­ję­cia żor­skiej mło­dzie­ży przez Fran­cu­zów, co z pew­no­ścią przy­czy­ni się to do za­cie­śnie­nia współ­pra­cy w przy­szło­ści. tekst: Ola Kowol, zdję­cia: B. Fie­dor